fotografia użytkowa
wnętrza, obiekty, procesy produkcyjne, zdjęcia korporacyjne, foto 360, dron

Nie samą pracą

Nie samą pracą człowiek żyje.

Mając taką specyfikę pracy jak moja, siłą rzeczy bywam w miejscach turystycznie ciekawych. Inna sprawa czy zlecenie, którym się de facto zajmuję pozwala na przysłowiowy czas wolny. Czasem tak, czasem nie.
Bywa, że w ciągu 3 dni pracy niemal nierealne jest wyjście z aparatem w teren. Zdarza się jednak, że klient potrzebuje zdjęć z okolicy albo atrakcji przyciągającej turystów i wtedy oczywiście jest o wiele łatwiej.

Wiele zdjęć powstaje dosłownie po drodze, bez planu, bez szukania na mapach. Po prostu coś ciekawego trafia się w trasie.
Przyznam, że bywają perełki, o których nikt nie pisze w przewodnikach.
Od fenomenalnych krajobrazów począwszy na urbexach skończywszy.

Kilka słów

Fotografuję już od wielu lat. Na moich oczach fotografia analogowa sukcesywnie ustępowała miejsca cyfrowej. Na moich oczach rozwijał się cały segment fotografii mobile. Niestety również na moich oczach spadał sukcesywnie prestiż zawodu fotografa, rosła dostępność sprzętu a przeciętność coraz bardziej zalewała rynek.

W mojej opinii telefon może być genialnym narzędziem fotograficznym, pod warunkiem pewnego zasobu wiedzy o obrazie i umiejętności omijania ograniczeń technicznych tego wszechstronnego urządzenia.

Ale… nadal uważam, że nie wszystko da się zrobić smartfonem i w wielu przypadkach wiedzy i warsztatu nie da się zastąpić żadną apką.

Kiedyś traktowałem fotografię jako hobby, klika lat temu stała się ona moją pracą ponieważ doszedłem do wniosku, że nie da się rozwijać na tyle by nadążyć za rynkiem i oczekiwaniami klientów bez poświęcenia się jej niemal w całości. 

© 2022 - Piotr Popielak imaginarium +48 691 033 163