, FOTOGRAFIA DLA HOTELI

FOTOGRAFIA DLA HOTELI

Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia wszyscy wokół wykonują tysiące zdjęć, wszyscy wokół publikują je  w sieci. Jak w każdej branży tak i w fotografii są setki fachowców. Jedni fotografują dla przyjemności i nie jest to ich główne źródło dochodu. Zwykle są dobrzy w tym co robią pod warunkiem, że robią to z prawdziwej pasji. Inni fotografują głównie śluby i imprezy rodzinne. Jeszcze inni a właściwie inne fotografują dzieci bo to jednak domena kobiet. Jeszcze inni produktówkę ale są i tacy, którzy mówią, że fotografują wszystko i tej grupy należałoby się w hotelarstwie bać. Trochę żartuję ale niestety to prawda. Portale rezerwacyjne mają dość specyficzną stylistyke zarówno wykonania jak i postprodukcji zdjęć. Ślubno-komunijna spontaniczność i zbyt wiele artystycznej inwencji zwykle się nie sprawdzają. Zdjęcia muszą sprzedawać!!! Choć niewielu tak to postrzega to jednak jest to odpowiedzialność za wizerunek klienta i jego obroty!

Maksymalna dbałość o szczegóły, ułożenie pościeli, firanek, dekoracji, kolorów źródeł światła w pomieszczeniu, szerokie ujęcia, niepokrzywione ściany, rybie oko praktycznie nieużyteczne, chyba że w bardzo konkretnym celu i sytuacji. Doświetlanie wnętrza lub praca w HDR. Jeśli nie pomyśłimy o tych wszystkich elementach jednocześnie to gotowe zdjęcia mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Jeśli nie jesteśmy pewni fachowca zróbmy zdjęcia smartfonem i nie bójmy się o tym napisać, będzie mniejsza wpadka..